Wejd na Hip Hop Rap forum!

Subtelny start

Napisano: 2010-08-25 16:30 przez Natalia Wrońska

Natalia WrońskaTen felieton miał wyglądać zupełnie inaczej. Miał być mocnym wejściem autorki do blogowej przestrzeni. Ostrym wyrazem subiektywizmu. Konstruktywną krytyką mediów traktujących Hip-Hop jako zjawisko marginalne. Po prostu – miało być twardo i stanowczo.  A wyszło zupełnie miękko.

Wczoraj Hax napisał czy nie boję się krytyki ludzi.  Czy nie obawiam się nieprzychylnych komentarzy, niewygodnych pytań. Kim ona jest? Jakaś laska, ma 21 lat, a pisze i uczy nas czym jest Hip-Hop? Wymądrza się. Narzuca swoje zdanie. Pompuje własne ego. Hm… Moja odpowiedź brzmi: nie. Nie obawiam się. I nie wynika to z jakiejś tam przemądrzałości, megalomanii czy udawanego bohaterstwa. Świeżo upieczona autorka cyklu felietonów, prezenterka radiowa, raperka- amatorka i studentka dziennikarstwa doskonale wie, czym krytyka jest. I że nawet nieprzychylne komentarze to dowód na to, że w ogóle ktoś zwraca uwagę na jej wypociny.

A czego wypociny te będą dotyczyć? Jakie tematy będą poruszane? Odpowiedź na te pytania przyniesie czas i wciąż zmieniająca się rzeczywistość. Jedyne, czego w kwestii tematyki jestem pewna to to, że elementem łączącym wszystkie teksty cyklu będzie szeroko rozumiana kultura Hip-Hop. Wiadomo.

Nikomu nie będę narzucała swojego zdania – nie chcę być mentorem. Wielu z Was o rapie wie więcej ode mnie i dzieje tej kultury ma w jednym palcu. Mogę się założyć, że nie słyszałam jeszcze masy utworów, które dla wielu z Was to „klasyki, które trzeba znać”. Nie przeczytałam książek, które niektórzy znają na pamięć. Nie obejrzałam wszystkich filmów z gatunku blaxploitation i nie należę do grona wybitnych znawców historii Afro-Amerykanów. Choć nie dorastałam z rozwijającym się Hip-Hopem od początków jego istnienia – Hip-Hop dorastał we mnie. Zakiełkował jako ziarenko fascynacji bezprecedensową muzyką. Wyrósł na życiową pasję i miłość do rapu, bitu, skreczu, tańca, kolorowych murów, nieograniczonej w wyrazie ekspresji. Spowodował, że zaczęłam szukać przyczyn obserwowanych przeze mnie skutków.

Skutków, które i Wy, drodzy czytelnicy widzicie, i które nie raz staną się przyczynkiem do napisania felietonu przez zakochaną w Hip-Hopie 21-latkę.

Wróć